Mecz 78: Red Wings 1:4 Predators
Dodane przez Lurtzek dnia Marzec 31 2012 04:09:50
Zawodnicy Detroit Red Wings zawiedli swoich fanów w nocy z piątku na sobotę. Przegrali oni arcyważny, dla tabeli Konferencji Zachodniej, mecz z Nashville Predators 4-1 i mocno oddalili od siebie atut własnego lodowiska w pierwszej rundzie playoffów.

Główną różnicą pomiędzy obiema drużynami była skuteczność w ataku i dokładność w obronie. O ile w pierwszej tercji nie uwidoczniła się ona jeszcze na tyle, żeby wpłynąć na wynik, o tyle w drugiej przyniosła gospodarzom duże straty. Ta część meczu mogła być jednak szczęśliwa dla Skrzydeł. Oddali oni na bramkę Pekki Rinne aż siedemnaście strzałów, jednak pomimo kilku stu procentowych sytuacji, fiński bramkarz nie dał się pokonać. Niestety podobna sztuka nie udała się powracającemu Jimmiemu Howardowi. W czternastej minucie bramkę z niczego zdobyli goście. Gabriel Bourque oddał strzał z kilku metrów, a zasłonięty Howard nie dał rady interweniować. Sytuacja stała się jeszcze gorsza na trzydzieści sekund przed końcem tercji. Fatalnie zachowała się obrona Red Wings, która zamiast wybić krążek pozwoliła na przeprowadzenie ostrzału graczom Nashville. Ostatnim z nich był Francis Bouillon i to on podwyższył wynik meczu.

Trzecia tercja nie zmieniła wiele, poza wynikiem. Już w trzeciej minucie kolejny cios zadali przyjezdni, a dokładnie Alexander Radulov. Rosjanin wykorzystał kolejny defensywny kolaps Skrzydeł i spokojnie wjechał tuż pod bramkę Howarda, gdzie otrzymał krążek i pokonał Amerykanina bez najmniejszych problemów. Straty zmniejszył jeszcze co prawda Jiri Hudler, na trzy minuty przed końcową syreną, ale ostatnie słowo i tak należało do Predators. Wykorzystując zdjęcie z lodowiska bramkarza Wings, Shea Weber ustalił wynik na 4-1.

W ten sposób Nashville przeskoczyło w tabeli Red Wings. Skrzydła na dodatek mają na ogonie Chicago Blackhawks i jeżeli nie zmienią czegoś w swojej grze, mogą skończyć na szóstym miejscu w Konferencji Zachodniej, co mogłoby wiązać się z kolejną wycieczką nad Pacyfik już w pierwszej rundzie.

Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore oraz video z meczu

(foto: AP) (video: nhl.com) (tekst: RadeKas)
Rozszerzona zawartość newsa
Zawodnicy Detroit Red Wings zawiedli swoich fanów w nocy z piątku na sobotę. Przegrali oni arcyważny, dla tabeli Konferencji Zachodniej, mecz z Nashville Predators 4-1 i mocno oddalili od siebie atut własnego lodowiska w pierwszej rundzie playoffów.

Główną różnicą pomiędzy obiema drużynami była skuteczność w ataku i dokładność w obronie. O ile w pierwszej tercji nie uwidoczniła się ona jeszcze na tyle, żeby wpłynąć na wynik, o tyle w drugiej przyniosła gospodarzom duże straty. Ta część meczu mogła być jednak szczęśliwa dla Skrzydeł. Oddali oni na bramkę Pekki Rinne aż siedemnaście strzałów, jednak pomimo kilku stu procentowych sytuacji, fiński bramkarz nie dał się pokonać. Niestety podobna sztuka nie udała się powracającemu Jimmiemu Howardowi. W czternastej minucie bramkę z niczego zdobyli goście. Gabriel Bourque oddał strzał z kilku metrów, a zasłonięty Howard nie dał rady interweniować. Sytuacja stała się jeszcze gorsza na trzydzieści sekund przed końcem tercji. Fatalnie zachowała się obrona Red Wings, która zamiast wybić krążek pozwoliła na przeprowadzenie ostrzału graczom Nashville. Ostatnim z nich był Francis Bouillon i to on podwyższył wynik meczu.

Trzecia tercja nie zmieniła wiele, poza wynikiem. Już w trzeciej minucie kolejny cios zadali przyjezdni, a dokładnie Alexander Radulov. Rosjanin wykorzystał kolejny defensywny kolaps Skrzydeł i spokojnie wjechał tuż pod bramkę Howarda, gdzie otrzymał krążek i pokonał Amerykanina bez najmniejszych problemów. Straty zmniejszył jeszcze co prawda Jiri Hudler, na trzy minuty przed końcową syreną, ale ostatnie słowo i tak należało do Predators. Wykorzystując zdjęcie z lodowiska bramkarza Wings, Shea Weber ustalił wynik na 4-1.

W ten sposób Nashville przeskoczyło w tabeli Red Wings. Skrzydła na dodatek mają na ogonie Chicago Blackhawks i jeżeli nie zmienią czegoś w swojej grze, mogą skończyć na szóstym miejscu w Konferencji Zachodniej, co mogłoby wiązać się z kolejną wycieczką nad Pacyfik już w pierwszej rundzie.

Boxscore:


30.03.12 Druzyna 1T 2T 3T OT Koniec

Detroit Red Wings

0

0

1

-

1

Nashville Predators

0

2

2

-

4

TERCJA 1 - BRAMKI
Czas Druzyna Strzelec - asysty Wynik
--- --- BRAK ---/td>
TERCJA 1 - KARY
Czas Druzyna Kara
0:43 DET Todd Bertuzzi: Tripping (2 min)
TERCJA 2 - BRAMKI
Czas Druzyna Strzelec - asysty Wynik
13:05 NSH Gabriel Bourque - Jordin Tootoo - Hal Gill 1:0 NSH
19:27 NSH Francis Bouillon - Alexander Radulov 2:0 NSH
TERCJA 2 - KARY
Czas Druzyna Kara
5:42 NSH Paul Gaustad: Tripping (2 min)
14:04 NSH Nick Spaling: Hooking (2 min)
16:24 NSH Alexander Radulov: Too many men on ice (2 min)
TERCJA 3 - BRAMKI
Czas Druzyna Strzelec - asysty Wynik
2:40 NSH Alexander Radulov - Andrei Kostitsyn - Pekka Rinne 3:0 NSH
16:57 DET Jiri Hudler - Henrik Zetterberg - Jonathan Ericsson 3:1 NSH
19:20 NSH Shea Weber (EN) - David Legwand 4:1 NSH
TERCJA 3 - KARY
Czas Druzyna Kara
10:38 DET Jakub Kindl: Interference (2 min)
STRZALY NA BRAMKE
Druzyna 1T 2T 3T OT Razem
Red Wings 7 17 8 - 32
Predators 9 8 9 - 26
STATYSTYKI BRAMKARZY
Zawodnik SA GA SV SV% TOI PIM
Jimmy Howard (DET) 26 3 23 88.5 59:20
Pekka Rinne (NSH) 32 1 31 96.9 60:00

Highlights: