Walka o tytuł trwa
Dodane przez palo dnia Marzec 27 2007 13:00:29
Najbliższy czwartek powinien przybliżyć nas do odpowiedzi na pytanie kto zostanie mistrzem Central Division i, najprawdopodobniej, całej Konferencji Zachodniej. Gaylord Entertainment Center będzie miejscem kolejnego meczu o cztery punkty, kiedy Nashville Predators podejmą Detroit Red Wings.

Chwileczkę. Czy tego samego nie mówiliśmy około dwóch tygodni temu, kiedy te dwa zespoły grały ze sobą dwa mecze pod rząd? Wings wygrali oba tamte spotkania i, mogłoby się wydawać, wyszli z tarczą z najtrudniejszej próby w walce o tytuł. Niestety, po tych wygranych przyszła seria czterech kolejnych porażek, zakończona dopiero wczorajszym zwycięstwem nad Anaheim Ducks. Mimo iż Predators również nie grali od tego czasu najlepiej (2-1-1) wystarczyło im to aby znowu wyprzedzić Skrzydła.

Biorąc jednak pod uwagę, że do końca sezonu regularnego zostało tylko 6 spotkań, czwartkowy 'mecz o 4 punkty' powinien mieć jeszcze większe znaczenie niż te ostatnie.

Wings zrównali się z Nashville zarówno punktami (103) jak i rozegranymi meczami (76) wczoraj, kiedy pokonali u siebie 1:0 zespół z Anaheim. Wcześniej przegrali z teoretycznie słabszymi drużynami z St Louis (2:3 po karnych) i Columbus (1:2, również po karnych). Pamiętając o tym, ciężko teraz powiedzieć czy fakt, że cztery ostatnie spotkania w sezonie Wings rozegrają kolejno z Blue Jackets (2) i Blackhawks (2) powinien nastawiać optymistycznie czy też nie.

Z sześciu ostatnich spotkań Wings trzy zostaną rozegrane w Joe Louis Arena i trzy w halach przeciwników. Pod tym względem zespół z Nashville ma przewagę, gdyż aż 5 razy będzie gościć rywali na własnym terenie. Do tej pory Predators wygrali w Nashville 26 razy. Drapieżcy również zmierzą się z innymi zespołami z Central Division - raz z Chicago i raz z St Louis. Do tego stawią czoła Oilers, Avalanche, Stars i, oczywiście, Red Wings.

Na Skrzydła czekają, oprócz wspomnianych wyżej Blue Jackets i Blackhawks, również Stars, którzy są potencjalnymi rywalami nawet w pierwszej rundzie playoff. Gwiazdy zajmują teraz 6. miejsce w tabeli (96 pkt), lecz tyle samo oczek mają San Jose Sharks (7. miejsce) a tylko jeden punkt więcej Minnesota Wild (5) i Vancouver Canucks (3).

Bardzo możliwe, że zwycięzca Konferencji zagra pierwszą rundę z Calgary Flames, którzy mają 5 punktów przewagi nad Colorado Avalanche. Bilans Predators przeciwko Płomieniom to 3-1, lecz Flames wygrali swoje spotkanie po dogrywce. Skrzydła podzielili się z zespołem z Calgary dwoma zwycięstwami.

Nie należy jednak przekreślać szas Lawin, gdyż rozegrają oni z Flames jeszcze dwa mecze, które mogą przechylić szale zwycięstwa na którąkolwiek ze stron.