Lidstrom tworzy historię
Dodane przez palo dnia Czerwiec 05 2008 23:11:54
Chociaż może się to wydawać nieprawdopodobne, że takie wydarzenie miało miejsce dopiero teraz ale taka jest prawda. Nicklas Lidstrom, kapitan Detroit Red Wings, został pierwszym w historii zawodnikiem urodzonym i zaczynającym karierę w Europie, który jako kapitan swojego zespołu w NHL sięgnął po Puchar Stanleya.

Szwed zdobywał już to trofeum w latach 1997, 1998 i 2002, lecz wtedy kapitanem był Steve Yzerman. Kiedy Kanadyjczyk odwiesił łyżwy na kołek mało było wątpliwości co do tego, że to Szwed przejmie jego obowiązki jako przywódca zespołu. Zwątpienie, czy Lidstromowi uda się poprowadzić Czerwone Skrzydła do takiego sukcesu, jakiego autorem był Yzerman, pojawiło się w momencie wprowadzenia czapki płac, która miała się okazać zabójcza dla tego 'bogatego' zespołu. Pierwsze sezony po nowych ustaleniach pokazały jednak, że nie jest to żaden problem i znów wątpliwości co do tego, że prędzej czy później Szwed sięgnie po Puchar zostały w większości rozwiane.

"To wspaniałe uczucie być pierwszym zawodnikiem, który dotyka Puchar," powiedział wczoraj sam zainteresowany. "Jednak uczucie było podobne do poprzednich lat. Jestem bardzo dumny, że jestem pierwszym europejczykiem i że jestem kapitanem Red Wings."

Do tych wszystkich sukcesów Lidstrom będzie mógł najprawdopodobniej dopisać już niedługo wywalczenie szóstego już Norris Trophy, czyli nagrody dla najlepszego obrońcy sezonu zasadniczego. Jeśli mu się to powiedzie, przegoni on na liście wszech czasów Raya Bourque'a i zajmie trzecie miejsce za Bobbym Orrem (8 nagród) i Dougiem Harveyem (7 nagród).

Pomimo tych wszystkich osiągnięć Szwed nie rzuca się jednak tak bardzo w oczy i jest raczej cichym superbohaterem. Scotty Bowman, były trener w NHL a obecnie konsultant, pracujący dla Red Wings, twierdzi, że nie ma w tym nic złego i że o jego klasie świadczą właśnie te nagrody i wyróżnienia.

Lidstrom pobił w tym sezonie rekordy poprzedniego kapitana zespołu z Hockeytown, po raz 16 z rzędu występując w playoff i występując w 214. meczu tych rozgrywek. Stał się tym samym najczęściej grającym w rozgrywkach posezonowych europejczykiem, pokonując 200 spotkań Jari'ego Kurri.

W tym roku w 22 spotkaniach playoff Szwed zdobył 13 punktów i +8 w klasyfikacji plus/minus. W sezonie zasadniczym przewodził wszystkim obrońcom z 70 punktami i +40.

(foto: Dave Sandford/Getty Images)