Zetterberg zdobywcą Conn Smythe Trophy
Dodane przez palo dnia Czerwiec 05 2008 22:50:48

Jednym z powodów, dla których Detroit Red Wings odnieśli w tym sezonie taki sukces jest fakt, że doskonale radzą sobie zarówno w ataku jak i w obronie. Jeśli dodamy do tego, że dwaj najskuteczniejsi gracze (Paweł Dacjkuk i Henrik Zetterberg) zostali nominowani do Selke Trophy jako najlepsi defensywni napastnicy to widać, że dzieje się tutaj coś szczególnego.

Zetterberg potwierdził swoją klasę, zdobywając w playoff 27 punktów (najlepszy wynik w całych rozgrywkach, remis z Sidneyem Crosbym) oraz +16 w klasyfikacji plus/minus. Jego bohaterska i pełna poświęcenia postawa podczas dwóch okresów gry w dwuosobowym osłabieniu w serii finałowej zdecydowanie przesądziła o tym, że to właśnie Szwed został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem tegorocznych playoff.

Zäta jest dopiero drugim europejczykiem w historii NHL, który zdobył tę nagrodę. Poprzednio udało się to koledze z zespołu i rodakowi Nicklasowi Lidstromowi w 2002 roku.

"Jest czymś specjalnym być wyróżnionym w gronie tak wyśmienitych zawodników, szczególnie Nicka," powiedział Zetterberg podczas konferencji prasowej po spotkaniu.

Bardziej doświadczeni zawodnicy porównują Szweda do innych wielkich zawodników, którzy. Wielu z nich widzi podobieństwo do Steve'a Yzermana, wieloletniego kapitana Red Wings, który z gwiazdy ofensywnej, pod wodzą Scotty'ego Bowmana udoskonalił swoją grę obronną i stał się jednym z najwszechstronniejszych i najzdolniejszych graczy w historii ligi. Larry Murphy porównał Zetterberga do Rona Francisa.

"Yzerman i Francis to dwa pierwsze nazwiska, które przychodzą na myśl, kiedy staram się przypomnieć sobie graczy, którzy grali tak jak Zetterberg. Kiedy z nimi grałem, pamiętam że nigdy nie porzucali gry w obronie kosztem ataku. Zetterberg robi dokładnie to samo," powiedział Murphy, który został wcielony do hokejowej Hall of Fame.

Sam Steve Yzerman powiedział, że w przypadku Szweda organizacja z Detroit nie może brać żadnej zasługi za jego grę obronną. Wtóruje mu Bowman, mówiąc że wydraftowany z 210. numerem Zetterberg grę defensywną popisywał się od zawsze, chociaż z reguły jest odwrotnie. Były kapitan Red Wings dodał, że zdobywca tegorocznego Conn Smythe Trophy zaczął coraz więcej strzelać i angażować się ofensywnie, co na pewno uczyniło z niego zawodnika bardziej kompletnego.

Z kolei rodak i kolega z zespołu Johan Franzen twierdzi, że gra Zetterberga jest zaraźliwa.
"Wielką przewagą jest fakt, że najlepszy gracz w obronie jest jednocześnie najlepszym napastnikiem. Jest bardzo mądrym zawodnikiem i zawsze znajduje się w odpowiednim miejscu na lodzie. Nie jest w tym wszystkim porywczy, nie wychyla się i robi to, co do niego należy. Jest jedyny w swoim rodzaju," zakończył pochwały Franzen.

(foto: AFP/Getty Images/Dave Sandford)