Mecz 69: Red Wings 4:3 Predators
Dodane przez palo dnia Marzec 09 2008 23:40:55
Zawodnicy Red Wings zapewnili kibicom sporo emocji, pozwalając Nashville Predators odrobić trzy bramki z czterobramkowej straty w trzeciej tercji spotkania. Udało im się jednak zamknąć mecz w 60 minutach, wygrywając z rywalem z dywizji 4:3.

Przez pierwsze dwie tercje dominacja Wings była niepodważalna. Predators próbowali nawiązać walkę ale udawało im się to tylko podczas gier w przewadze. Poza tym, ich rola ograniczała się do wybijania krążka ze swojej tercji. Bilans strzałów 25-10 na korzyść Skrzydeł może świadczyć o tym, kto skupił się w tym okresie gry na ataku a kto na obronie. W przeciwieństwie do wielu spotkań, w których znaczna przewaga w strzałach Red Wings nie szła w parze ze zdobyczami bramkowymi, w niedzielny wieczór Wings zdobyli przez pierwsze 40 minut cztery bramki, w tym aż trzy podczas przewag liczebnych.

Doskonale do gry wprowadził się po kontuzji Nicklas Lidstrom, zaliczając dwie asysty a rolę Tomasa Holmstroma, pauzującego z powodu urazu pachwiny, godnie przyjął Johan Franzen, dwukrotnie zdobywając bramki z ulubionego miejsca Homera - tuż za linią bramkową przeciwnika. Przy pierwszym trafieniu Wings grali z dwoma zawodnikami więcej na lodzie a Franzen wykorzystał doskonałe rozegranie Lidstroma i po podaniu Henrika Zetterberga wzdłuż linii bramkowej wbił krążek za plecy Chrisa Masona z najbliższej odległości. Szwed był też autorem czwartej bramki Skrzydeł. Wtedy odbił krążek uderzony z niebieskiej przez Lidstroma, oszukując tym samym bramkarza Predators. Miało to miejsce w 17. minucie drugiej odsłony a Wings ponownie grali w power play'u.

Dwie pozostałe bramki zdobyli Jiri Hudler (PP) oraz Brad Stuart. Czech wykończył doskonałą akcję Niklasa Kronwalla i Valtteri Filppuli, którzy dwoma szybkimi podaniami zupełnie rozbroili obronę gości. Kronwall znalazł Hudlera po lewej ręce zdezorientowanego Masona i Czech musiał tylko dopełnić formalności uderzając do pustej bramki. Z kolei Stuart zdobył swój pierwszy punkt w barwach Red Wings zawijając krążek backhandem zza bramki Predators, gdy oba zespoły grały z czterema zawodnikami na lodzie. Asysty przy tej bramce zaliczyli Mikael Samuelsson i Kronwall.

Predators rzucili się do szaleńczego pościgu w ostatnich 10 minutach spotkania, w ciągu których trzykrotnie pokonali Dominika Haska. Mogło skończyć się jednak na czterech bramkach, gdyby czeskiego bramkarza pokonał na 109 sekund przed końcem J.P. Dumont. Napastnik gości otrzymał podanie z własnej tercji obronnej w zagraniu, które na początku wyglądało jak próba uwolnienia. Dumont przejął krążek na niebieskiej linii Wings i pognał na Haska. Czech obronił jednak jego strzał prawą ręką, utrzymując dwubramkową przewagę swojego zespołu.

Bramki dla Predators zdobyli Shea Webber, Martin Erat (obaj PP) oraz Jordin Tootoo. Ostatnie trafienie padło na 1:01 przed ostatnią syreną meczu, kiedy z bramki gości zjechał już Mason. Jan Hlavac znalazł zza bramki Haska ustawionego przed nią Erata. Ten oddał strzał, obroniony wstępnie przez Czecha. Krążek spadł jednak znowu na lód i przy drugiej dobitce, w zamieszaniu w polu bramkowym w końcu do siatki wepchnął go Tootoo. 61 sekund nie starczyło jednak na wyrównanie, chociaż Wings również nie byli bliscy na umieszczenia gumy w pustej bramce gości.

Hasek, który zagrał w czterech ostatnich meczach Wings, pokazał się ponownie z bardzo dobrej strony, broniąc 20 z 23 strzałów gości. Nie można winić go za utracone bramki a, oprócz akcji Dumonta, dwukrotnie musiał jeszcze interweniować w bezpośrednich pojedynkach z zawodnikami Predators. Dodatkowo, na pięć minut przed końcem drugiej odsłony, gdy próbował rozegrać krążek za własną bramką, został uderzony od tyłu przez atakującego Dana Hamhuisa, po czym przez kilka chwil nie podnosił się z lodu. Na szczęście, doświadczonemu Czechowi nic się nie stało, a Hamhuis miał duże szczęście, że w tym momencie na lodzie znajdowali się Franzen i Samuelsson a nie Aaron Downey.

Wszystko wskazuje na to, że po powrocie do gry Lidstroma i Briana Rafalskiego, wszystko powróciło do normy w obozie Skrzydeł. Do końca sezonu zasadniczego Wings rozegrają jeszcze 13 spotkań, z których aż 8 odbędzie się w Joe Louis Arena. Dodatkowo, tylko w jednym z nich Wings zmierzą się z przeciwnikiem spoza dywizji. Nastąpi to w najbliższy czwartek, kiedy do Detroit przyjadą Dallas Stars. Wcześniej, we wtorek, Wings będą gościć Chicago Blackhawks.

(foto: AP Photo/Carlos Osorio)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

Rozszerzona zawartość newsa
Zawodnicy Red Wings zapewnili kibicom sporo emocji, pozwalając Nashville Predators odrobić trzy bramki z czterobramkowej straty w trzeciej tercji spotkania. Udało im się jednak zamknąć mecz w 60 minutach, wygrywając z rywalem z dywizji 4:3.

Przez pierwsze dwie tercje dominacja Wings była niepodważalna. Predators próbowali nawiązać walkę ale udawało im się to tylko podczas gier w przewadze. Poza tym, ich rola ograniczała się do wybijania krążka ze swojej tercji. Bilans strzałów 25-10 na korzyść Skrzydeł może świadczyć o tym, kto skupił się w tym okresie gry na ataku a kto na obronie. W przeciwieństwie do wielu spotkań, w których znaczna przewaga w strzałach Red Wings nie szła w parze ze zdobyczami bramkowymi, w niedzielny wieczór Wings zdobyli przez pierwsze 40 minut cztery bramki, w tym aż trzy podczas przewag liczebnych.

Doskonale do gry wprowadził się po kontuzji Nicklas Lidstrom, zaliczając dwie asysty a rolę Tomasa Holmstroma, pauzującego z powodu urazu pachwiny, godnie przyjął Johan Franzen, dwukrotnie zdobywając bramki z ulubionego miejsca Homera - tuż za linią bramkową przeciwnika. Przy pierwszym trafieniu Wings grali z dwoma zawodnikami więcej na lodzie a Franzen wykorzystał doskonałe rozegranie Lidstroma i po podaniu Henrika Zetterberga wzdłuż linii bramkowej wbił krążek za plecy Chrisa Masona z najbliższej odległości. Szwed był też autorem czwartej bramki Skrzydeł. Wtedy odbił krążek uderzony z niebieskiej przez Lidstroma, oszukując tym samym bramkarza Predators. Miało to miejsce w 17. minucie drugiej odsłony a Wings ponownie grali w power play'u.

Dwie pozostałe bramki zdobyli Jiri Hudler (PP) oraz Brad Stuart. Czech wykończył doskonałą akcję Niklasa Kronwalla i Valtteri Filppuli, którzy dwoma szybkimi podaniami zupełnie rozbroili obronę gości. Kronwall znalazł Hudlera po lewej ręce zdezorientowanego Masona i Czech musiał tylko dopełnić formalności uderzając do pustej bramki. Z kolei Stuart zdobył swój pierwszy punkt w barwach Red Wings zawijając krążek backhandem zza bramki Predators, gdy oba zespoły grały z czterema zawodnikami na lodzie. Asysty przy tej bramce zaliczyli Mikael Samuelsson i Kronwall.

Predators rzucili się do szaleńczego pościgu w ostatnich 10 minutach spotkania, w ciągu których trzykrotnie pokonali Dominika Haska. Mogło skończyć się jednak na czterech bramkach, gdyby czeskiego bramkarza pokonał na 109 sekund przed końcem J.P. Dumont. Napastnik gości otrzymał podanie z własnej tercji obronnej w zagraniu, które na początku wyglądało jak próba uwolnienia. Dumont przejął krążek na niebieskiej linii Wings i pognał na Haska. Czech obronił jednak jego strzał prawą ręką, utrzymując dwubramkową przewagę swojego zespołu.

Bramki dla Predators zdobyli Shea Webber, Martin Erat (obaj PP) oraz Jordin Tootoo. Ostatnie trafienie padło na 1:01 przed ostatnią syreną meczu, kiedy z bramki gości zjechał już Mason. Jan Hlavac znalazł zza bramki Haska ustawionego przed nią Erata. Ten oddał strzał, obroniony wstępnie przez Czecha. Krążek spadł jednak znowu na lód i przy drugiej dobitce, w zamieszaniu w polu bramkowym w końcu do siatki wepchnął go Tootoo. 61 sekund nie starczyło jednak na wyrównanie, chociaż Wings również nie byli bliscy na umieszczenia gumy w pustej bramce gości.

Hasek, który zagrał w czterech ostatnich meczach Wings, pokazał się ponownie z bardzo dobrej strony, broniąc 20 z 23 strzałów gości. Nie można winić go za utracone bramki a, oprócz akcji Dumonta, dwukrotnie musiał jeszcze interweniować w bezpośrednich pojedynkach z zawodnikami Predators. Dodatkowo, na pięć minut przed końcem drugiej odsłony, gdy próbował rozegrać krążek za własną bramką, został uderzony od tyłu przez atakującego Dana Hamhuisa, po czym przez kilka chwil nie podnosił się z lodu. Na szczęście, doświadczonemu Czechowi nic się nie stało, a Hamhuis miał duże szczęście, że w tym momencie na lodzie znajdowali się Franzen i Samuelsson a nie Aaron Downey.

Wszystko wskazuje na to, że po powrocie do gry Lidstroma i Briana Rafalskiego, wszystko powróciło do normy w obozie Skrzydeł. Do końca sezonu zasadniczego Wings rozegrają jeszcze 13 spotkań, z których aż 8 odbędzie się w Joe Louis Arena. Dodatkowo, tylko w jednym z nich Wings zmierzą się z przeciwnikiem spoza dywizji. Nastąpi to w najbliższy czwartek, kiedy do Detroit przyjadą Dallas Stars. Wcześniej, we wtorek, Wings będą gościć Chicago Blackhawks.

(foto: AP Photo/Carlos Osorio)

09.03.08 Druzyna 1T 2T 3T SO Koniec

Detroit Red Wings

2

2

0

-

4

Nashville Predators

0

0

3

-

3

TERCJA 1 - BRAMKI
Czas Druzyna Strzelec - asysty Wynik
11:17 DET Johan Franzen (PP) - Zetterberg - Lidstrom 1:0 DET
15:43 DET Jiri Hudlern (PP) - Kronwall - Filppula 2:0 DET
TERCJA 1 - KARY
Czas Druzyna Kara
0:43 NSH Ryan Suter: Interference (2 min)
4:38 DET Mark Hartigan: Slashing (2 min)
7:53 NSH Greg de Vries: Holding (2 min)
9:50 NSH * Jerred Smithson: Charging (2 min)
10:14 NSH Greg de Vries: Interference (2 min)
14:06 NSH * Radek Bonk: Tripping (2 min)
TERCJA 2 - BRAMKI
Czas Druzyna Strzelec - asysty Wynik
15:21 DET Brad Stuart - Samuelsson - Kronwall 3:0 DET
16:27 DET Johan Franzen (PP) - Lidstrom - Dacjuk 4:0 DET
TERCJA 2 - KARY
Czas Druzyna Kara
0:51 DET Jiri Hudler: Holding (2 min)
10:41 DET Mikael Samuelsson: Tripping (2 min)
13:42 DET Dominik Hasek: Opóźnianie gry (2 min)
14:50 NSH * Dan Hahuis: Goalie Interference (2 min)
TERCJA 3 - BRAMKI
Czas Druzyna Strzelec - asysty Wynik
11:24 NSH Shea Weber (PP) - Zidlicky - Arnott 4:1 DET
14:35 NSH Martin Erat (PP) - Nichol - Hamhuis 4:2 DET
18:59 NSH Jordin Tootoo (EN) - Zidlicky - Erat 4:3 DET
TERCJA 3 - KARY
Czas Druzyna Kara
1:26 NSH Vernon Fiddler: High-sticking (2 min)
9:23 DET Nicklas Lidstrom: Hooking (2 min)
11:11 DET * Andreas Lilja: Holding (2 min)
12:21 NSH Radek Bonk: Roughing (2 min)
13:34 DET * Niklas Kronwall: Holding (2 min)
STRZALY NA BRAMKE
Druzyna 1T 2T 3T OT Razem
Red Wings 12 13 8 - 33
Predators 7 3 13 - 23
STATYSTYKI BRAMKARZY
Zawodnik SA GA SV SV% TOI PIM
Dominik Hasek (DET) 23 3 20 87.0 59:58 2
Chris Mason (NSH) 33 4 29 87.9 58:26 0