Mecz 52: Red Wings 3:2 Coyotes
Dodane przez palo dnia Styczeń 31 2008 15:14:29
Po tygodniu przerwy spowodowanym 56. Meczem Gwiazd, zawodnicy Detroit Red Wings powrócili wreszcie do gry. W swoim pierwszym starciu drugiej części sezonu pokonali na własnym lodzie Phoenix Coyotes 3:2. Była to czwarta wygrana Czerwonych Skrzydeł nad Kojotami w tych rozgrywkach. Jednak podobnie jak poprzednie nie przyszła łatwo. We wszystkich wcześniejszych potyczkach między tymi zespołami Coyotes prowadzili 2:1, lecz ani razu nie potrafili utrzymać tego prowadzenia do ostatniej syreny spotkania. Podobnie było i tym razem.

Red Wings zaczęli spotkanie dość ociężale i w pierwszej tercji byli mocno naciskani przez gości, którzy prowadzili w statystyce strzałów 12-7. Mimo to, to gospodarze wyszli na prowadzenie w 4. minucie meczu. Henrik Zetterberg, który powrócił do gry po kilku meczowej absencji, uderzył krążek zza linii bramkowej Coyotes, a ten odbił się od Ilyi Bryzgalova i wpadł do siatki, dając Szwedowi 29. bramkę w sezonie. Goście wyrównali w 10. minucie, a strzelcem bramki został Martin Hanzal.

Przez większą część drugiej tercji spotkania, gra również była prowadzona głownie przez Coyotes, którzy swój pierwszy mecz po przerwie rozegrali dzień wcześniej, pokonując Columbus Blue Jackets 4:2. Nicklas Lidstrom powiedział w pomeczowym wywiadzie, że dało to Kojotom pewną przewagę, gdyż musiało minąć trochę czasu zanim Red Wings wbili się w konkretny rytm gry. Nie nastąpiło to jednak jeszcze w drugiej tercji, gdyż w 9. minucie tej części drugą bramkę dla gości zdobył Ed Jovanovski, pokonując Chrisa Osgooda mocnym uderzeniem z lewego bulika.

Osgood spisał się w bramce jednak bardzo dobrze, biorąc pod uwagę całe spotkanie, udowodnił, że nie najlepszy występ w samej All-Star Game był spowodowany dość luźnym charakterem tego meczu, a nie spadkiem formy. Osgood obronił 32 strzały Coyotes. Na 30 sekund przed końcem trzeciej tercji zatrzymał w decydującej akcji meczu Shane'a Doana, który prześlizgnął się za linię obrony Red Wings i sam zaatakował bramkę strzeżoną przez Osgooda. Może jednak martwić, że stało się to podczas gry w liczebnej przewadze gospodarzy. Bramkarz Czerwonych Skrzydeł nie dał się jednak zwieść napastnikowi Kojotów i obronił jego strzał lewym przyciśniętym do lewego słupka bramki.

"Po prostu chciałem ustać na łyżwach tak długo jak było to możliwe. Trzymałem sprzęt na poziomie lodu, żeby nie zmieścił krążka pode mną," - tak tłumaczył swoje zachowanie w tej akcji Kanadyjczyk.

Bryzgalov, znajdujący się po drugiej stronie lodu, również dał z siebie wszystko, broniąc aż 36 strzałów, lecz nie dał rady odeprzeć wszystkich ataków Red Wings w 3. tercji. O losach spotkania przesądził Lidstrom. W 10. minucie tercji jego strzał udanie odbił przed bramką Tomas Holmstrom, a około trzy minuty później bez niczyjej pomocy strzałem z linii niebieskie pokonał Rosjanina, wykorzystując przy okazji zasłonę od Holmstroma.

"Wings mieli szczęście, że udało im się wygrać. Musimy wygrywać takie mecze," - powiedział po mecz zawiedziony i zdenerwowany Bryzgalov.

"Przy stanie 2:1 mieliśmy kilka okazji, żeby zwiększyć prowadzenie, lecz ich bramkarz miał kilka dobrych interwencji. W konsekwencji nie udało się zdobyć bramki na 3:1, a potem dwukrotnie oddaliśmy krążek w naszej tercji i przegraliśmy 2:3."" - tak komentował przebieg wydarzeń Wayne Gretzky, trener Kojotów.

Asysty przy wszystkich bramkach Red Wings zaliczył Paweł Dacjuk. W mecz zabrakło natomiast Bretta Lebdy, który jak już informowaliśmy pauzuje z powodu kontuzji nadgarstka. Dodatkowo, Czerwone Skrzydła straciły Niklasa Kronwalla, bowiem doznał on kontuzji obojczyka w ostatniej odsłonie meczu. Jego stan nie jest jeszcze do końca znany ale pochodzący ze Szwecji obrońca nie zagra przez minimum tydzień.

(foto: Gregory Shamus/Getty Images)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

Rozszerzona zawartość newsa
Po tygodniu przerwy spowodowanym 56. Meczem Gwiazd, zawodnicy Detroit Red Wings powrócili wreszcie do gry. W swoim pierwszym starciu drugiej części sezonu pokonali na własnym lodzie Phoenix Coyotes 3:2. Była to czwarta wygrana Czerwonych Skrzydeł nad Kojotami w tych rozgrywkach. Jednak podobnie jak poprzednie nie przyszła łatwo. We wszystkich wcześniejszych potyczkach między tymi zespołami Coyotes prowadzili 2:1, lecz ani razu nie potrafili utrzymać tego prowadzenia do ostatniej syreny spotkania. Podobnie było i tym razem.

Red Wings zaczęli spotkanie dość ociężale i w pierwszej tercji byli mocno naciskani przez gości, którzy prowadzili w statystyce strzałów 12-7. Mimo to, to gospodarze wyszli na prowadzenie w 4. minucie meczu. Henrik Zetterberg, który powrócił do gry po kilku meczowej absencji, uderzył krążek zza linii bramkowej Coyotes, a ten odbił się od Ilyi Bryzgalova i wpadł do siatki, dając Szwedowi 29. bramkę w sezonie. Goście wyrównali w 10. minucie, a strzelcem bramki został Martin Hanzal.

Przez większą część drugiej tercji spotkania, gra również była prowadzona głownie przez Coyotes, którzy swój pierwszy mecz po przerwie rozegrali dzień wcześniej, pokonując Columbus Blue Jackets 4:2. Nicklas Lidstrom powiedział w pomeczowym wywiadzie, że dało to Kojotom pewną przewagę, gdyż musiało minąć trochę czasu zanim Red Wings wbili się w konkretny rytm gry. Nie nastąpiło to jednak jeszcze w drugiej tercji, gdyż w 9. minucie tej części drugą bramkę dla gości zdobył Ed Jovanovski, pokonując Chrisa Osgooda mocnym uderzeniem z lewego bulika.

Osgood spisał się w bramce jednak bardzo dobrze, biorąc pod uwagę całe spotkanie, udowodnił, że nie najlepszy występ w samej All-Star Game był spowodowany dość luźnym charakterem tego meczu, a nie spadkiem formy. Osgood obronił 32 strzały Coyotes. Na 30 sekund przed końcem trzeciej tercji zatrzymał w decydującej akcji meczu Shane'a Doana, który prześlizgnął się za linię obrony Red Wings i sam zaatakował bramkę strzeżoną przez Osgooda. Może jednak martwić, że stało się to podczas gry w liczebnej przewadze gospodarzy. Bramkarz Czerwonych Skrzydeł nie dał się jednak zwieść napastnikowi Kojotów i obronił jego strzał lewym przyciśniętym do lewego słupka bramki.

"Po prostu chciałem ustać na łyżwach tak długo jak było to możliwe. Trzymałem sprzęt na poziomie lodu, żeby nie zmieścił krążka pode mną," - tak tłumaczył swoje zachowanie w tej akcji Kanadyjczyk.

Bryzgalov, znajdujący się po drugiej stronie lodu, również dał z siebie wszystko, broniąc aż 36 strzałów, lecz nie dał rady odeprzeć wszystkich ataków Red Wings w 3. tercji. O losach spotkania przesądził Lidstrom. W 10. minucie tercji jego strzał udanie odbił przed bramką Tomas Holmstrom, a około trzy minuty później bez niczyjej pomocy strzałem z linii niebieskie pokonał Rosjanina, wykorzystując przy okazji zasłonę od Holmstroma.

"Wings mieli szczęście, że udało im się wygrać. Musimy wygrywać takie mecze," - powiedział po mecz zawiedziony i zdenerwowany Bryzgalov.

"Przy stanie 2:1 mieliśmy kilka okazji, żeby zwiększyć prowadzenie, lecz ich bramkarz miał kilka dobrych interwencji. W konsekwencji nie udało się zdobyć bramki na 3:1, a potem dwukrotnie oddaliśmy krążek w naszej tercji i przegraliśmy 2:3."" - tak komentował przebieg wydarzeń Wayne Gretzky, trener Kojotów.

Asysty przy wszystkich bramkach Red Wings zaliczył Paweł Dacjuk. W mecz zabrakło natomiast Bretta Lebdy, który jak już informowaliśmy pauzuje z powodu kontuzji nadgarstka. Dodatkowo, Czerwone Skrzydła straciły Niklasa Kronwalla, bowiem doznał on kontuzji obojczyka w ostatniej odsłonie meczu. Jego stan nie jest jeszcze do końca znany ale pochodzący ze Szwecji obrońca nie zagra przez minimum tydzień.

(foto: Gregory Shamus/Getty Images)

30.01.08 Druzyna1T2T3T OT Koniec

Detroit Red Wings

1

0

2

-

3

Phoenix Coyotes

1

1

0

-

2

TERCJA 1 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
3:54 DET Henrik Zetterberg - Dacjuk - Lidstrom 1:0 DET
9:57 PHO Martin Hanzal - Winnik 1:1
TERCJA 1 - KARY
CzasDruzynaKara
13:31 DET Andreas Lilja: Interference (2 min)
15:35 PHO Daniel Carcillo: Tripping (2 min)
TERCJA 2 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
8:31 PHO Ed Jovanovski - Vrbata - Reinprecht 2:1 PHO
TERCJA 2 - KARY
CzasDruzynaKara
15:31 PHO Matt Jones: High-sticking (2 min)
TERCJA 3 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
9:09 DET Tomas Holmstrom - Lidstrom - Dacjuk 2:2
12:32 DET Nicklas Lidstrom - Chelios - Dacjuk 3:2 DET
TERCJA 3 - KARY
CzasDruzynaKara
17:36 PHO Joal Perreault: Tripping (2 min)
STRZALY NA BRAMKE
Druzyna 1T 2T 3T OT Razem
Detroit Red Wings 7 16 16 - 39
Phoenix Coyotes 12 16 6 - 34
STATYSTYKI BRAMKARZY
ZawodnikSAGASVSV%TOIPIM
Chris Osgood (DET) 34 2 32 94.1 60:00 0
Ilya Bryzgalov (PHO) 39 3 36 92.3 59:29 0