Mecz 65: Red Wings 6:2 Blackhawks
Dodane przez palo dnia Marzec 03 2007 05:11:07
Nicklas Lidstrom zdobył swoją 200. bramkę w karierze - bramkę, którą bezskutecznie próbował zdobyć już od 18 spotkań. Tym razem ani bramkarz drużyny przeciwnej ani Tomas Holmstrom nie przeszkodzili szwedzkiemu obrońcy i po meczu mógł się cieszyć zarówno z tego trafienia jak i ze zwycięstwa swojej drużyny nad Chicago Blackhawks 6:2.

Red Wings poprawili swój bilans w Joe Louis Arena na 23-3-4, co jest bardzo optymistycznym wynikiem, biorąc pod uwagę fakt, że pozostałe 12 z 18 spotkań Skrzydeł w tym sezonie zostanie rozegranych w Detroit. Dodatkowo, Wings mają też dużą szansę na zajęcie pierwszego miejsca w Konferencji Zachodniej, co dałoby im przewagę własnego lodowiska przynajmniej do meczów o Puchar Stanley'a.

Bramka Lidstroma była również jego 100. w karierze zdobytą w przewadze. Jest dopiero dziewiątym obrońcą, który osiągnął ten pułap. Gol ten padł po 40 sekundach gry w trzeciej tercji, kiedy Wings mieli przewagę dwóch zawodników. Blackhawks byli zamknięci we własnej tercji przez większość tej przewagi, więc krążek musiał w końcu trafić do Lidstroma, który zajął swoje miejsce na niebieskiej linii. Kiedy wypalił strzałem jak z armaty a nad bramką zaświeciło się czerwone światło jedynym pytaniem jakie pozostawało sobie zadać to czy Holmstrom dotknął tego krążka. Tym razem tak się nie stało i kapitan mógł cieszyć się z piątej bramki Wings w meczu.

"Ten 200. gol nie wydaje się niczym specjalnym podczas gdy jesteśmy w trakcie grania sezonu. Myślę jednak, że docenię go bardziej z perspektywy, gdy nie będę już grał. Ale przyznam, że miło mieć już to za sobą," powiedział po meczu Lidstrom.

Wings zaczęli punktować już w pierwszej tercji. W siódmej minucie meczu, po raz pierwszy od dziewięciu spotkań, bramkę zdobył Robert Lang, któremu najwyraźniej pomogło pozyskanie Kyle Caldera, który asystował przy tym trafieniu. Gol ten również padł podczas gry w przewadze. Lang strzelił na bramkę Patricka Lalime'a a krążek odbił się od łyżwy jednego z obrońców i zmylił golejarza Blackhawks. Czeski napastnik zdobył w sumie w meczu 4 punkty i było to jego pierwsze wielopunkotwe spotkanie od 13 Stycznia.

Na 2:0 podwyższył Mathieu Schneider bramką na niecałe 4 sekundy przed końcem pierwszej odsłony i była to najpiękniejsza bramka meczu. Paweł Dacjuk wyjechał z krążkiem z własnej tercji i po przejechaniu niebieskiej linii po stronie Blackhawks skręcił w stronę prawej bandy, biorąc na siebie dwóch zawodników gości. W ostatniej chwili podał krążek za plecami do nadjeżdżającego Niklasa Kronwalla, który natychmiast oddał go do Langa, stojącego po lewej stronie bramki Blackhawks. Czech bez przyjęcia wysunął gumę szarżującemu z tyłu Schneiderowi, który oddał potężny strzał w górną część bramki nad leżącym już Lalimem i obok dwóch zdezorientowanych obrońców Blackhawks.

Trzecią bramkę zdobył Valtteri Filppula, przyjmując dokładne podanie od Dacjuka po lewej stronie bramki Hawks, strzelając bez przyjęcia, dzięki czemu wyprzedził interwencję Lalime'a. Bramkarz ten wpuścił jeszcze jedną bramkę, po akcji 1-na-1 z Jirim Hudlerem, któremu przez całą długość lodu krążek wystawił również Dacjuk. Po tej wpadce rolę bramkarza Hawks przejął Nikolai Khabibulin, który bronił w ostatnim meczu tych dwóch drużyn.

Khabibulin miał po spotkaniu dokładnie takie same statystyki jak Chris Osgood, zastępujący kontuzjowanego Dominika Haska. Obaj zawodnicy stawili czoła 19 strzałom i interweniowali skutecznie 17 razy. Lalime wpuścił 4 bramki na 18 strzałów. Oprócz gola Lidstroma Khabibulin kapitulował jeszcze na niecałe 10 minut przed końcem meczu po strzale Johana Franzena spomiędzy kół wznowień.

Obie bramki dla Blackhawks zdobył Jason Williams, który jeszcze w zeszłym tygodniu miał problemy ze znalezienim drogi do siatki w barwach Wings. Pierwsza z tych bramek padła podczas gdy Hawks grali w osłabieniu. Williams zabrał krążek Schneiderowi na środku lodowiska i pognał na akcję 1-na-1 z Osgoodem. W 3. minucie trzeciej tercji, tym razem podczas przewagi gości, Williams zbił z powietrza krążek, który wybić chciał Franzen, przymierzył i oddał potężny strzał, po którym guma znalazła się za plecami bramkarza Skrzydeł.

Były zawodnik Wings przyznał po spotkaniu, że miał mieszane uczucia przyjeżdżając do Joe Louis Arena w charakterze gościa i czył się trochę dziwnie. Zażartował, że miał nadzieję się nie pomylić i nie zjechać przez przypadek na złą ławkę. Nie był jednak zadowolony z postawy swojej drużyny w meczu i dodał, że nie ma znaczenia czy uda się strzelić hat-trick czy nie - liczy się tylko zwycięstwo.

Było to już szóste zwycięstwo Wings nad Blackhawks w tym sezonie a drużyny te będą jeszcze ze sobą grać dwa razy.

(foto: David Guralnick / The Detroit News)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

Rozszerzona zawartość newsa
Nicklas Lidstrom zdobył swoją 200. bramkę w karierze - bramkę, którą bezskutecznie próbował zdobyć już od 18 spotkań. Tym razem ani bramkarz drużyny przeciwnej ani Tomas Holmstrom nie przeszkodzili szwedzkiemu obrońcy i po meczu mógł się cieszyć zarówno z tego trafienia jak i ze zwycięstwa swojej drużyny nad Chicago Blackhawks 6:2.

Red Wings poprawili swój bilans w Joe Louis Arena na 23-3-4, co jest bardzo optymistycznym wynikiem, biorąc pod uwagę fakt, że pozostałe 12 z 18 spotkań Skrzydeł w tym sezonie zostanie rozegranych w Detroit. Dodatkowo, Wings mają też dużą szansę na zajęcie pierwszego miejsca w Konferencji Zachodniej, co dałoby im przewagę własnego lodowiska przynajmniej do meczów o Puchar Stanley'a.

Bramka Lidstroma była również jego 100. w karierze zdobytą w przewadze. Jest dopiero dziewiątym obrońcą, który osiągnął ten pułap. Gol ten padł po 40 sekundach gry w trzeciej tercji, kiedy Wings mieli przewagę dwóch zawodników. Blackhawks byli zamknięci we własnej tercji przez większość tej przewagi, więc krążek musiał w końcu trafić do Lidstroma, który zajął swoje miejsce na niebieskiej linii. Kiedy wypalił strzałem jak z armaty a nad bramką zaświeciło się czerwone światło jedynym pytaniem jakie pozostawało sobie zadać to czy Holmstrom dotknął tego krążka. Tym razem tak się nie stało i kapitan mógł cieszyć się z piątej bramki Wings w meczu.

"Ten 200. gol nie wydaje się niczym specjalnym podczas gdy jesteśmy w trakcie grania sezonu. Myślę jednak, że docenię go bardziej z perspektywy, gdy nie będę już grał. Ale przyznam, że miło mieć już to za sobą," powiedział po meczu Lidstrom.

Wings zaczęli punktować już w pierwszej tercji. W siódmej minucie meczu, po raz pierwszy od dziewięciu spotkań, bramkę zdobył Robert Lang, któremu najwyraźniej pomogło pozyskanie Kyle Caldera, który asystował przy tym trafieniu. Gol ten również padł podczas gry w przewadze. Lang strzelił na bramkę Patricka Lalime'a a krążek odbił się od łyżwy jednego z obrońców i zmylił golejarza Blackhawks. Czeski napastnik zdobył w sumie w meczu 4 punkty i było to jego pierwsze wielopunkotwe spotkanie od 13 Stycznia.

Na 2:0 podwyższył Mathieu Schneider bramką na niecałe 4 sekundy przed końcem pierwszej odsłony i była to najpiękniejsza bramka meczu. Paweł Dacjuk wyjechał z krążkiem z własnej tercji i po przejechaniu niebieskiej linii po stronie Blackhawks skręcił w stronę prawej bandy, biorąc na siebie dwóch zawodników gości. W ostatniej chwili podał krążek za plecami do nadjeżdżającego Niklasa Kronwalla, który natychmiast oddał go do Langa, stojącego po lewej stronie bramki Blackhawks. Czech bez przyjęcia wysunął gumę szarżującemu z tyłu Schneiderowi, który oddał potężny strzał w górną część bramki nad leżącym już Lalimem i obok dwóch zdezorientowanych obrońców Blackhawks.

Trzecią bramkę zdobył Valtteri Filppula, przyjmując dokładne podanie od Dacjuka po lewej stronie bramki Hawks, strzelając bez przyjęcia, dzięki czemu wyprzedził interwencję Lalime'a. Bramkarz ten wpuścił jeszcze jedną bramkę, po akcji 1-na-1 z Jirim Hudlerem, któremu przez całą długość lodu krążek wystawił również Dacjuk. Po tej wpadce rolę bramkarza Hawks przejął Nikolai Khabibulin, który bronił w ostatnim meczu tych dwóch drużyn.

Khabibulin miał po spotkaniu dokładnie takie same statystyki jak Chris Osgood, zastępujący kontuzjowanego Dominika Haska. Obaj zawodnicy stawili czoła 19 strzałom i interweniowali skutecznie 17 razy. Lalime wpuścił 4 bramki na 18 strzałów. Oprócz gola Lidstroma Khabibulin kapitulował jeszcze na niecałe 10 minut przed końcem meczu po strzale Johana Franzena spomiędzy kół wznowień.

Obie bramki dla Blackhawks zdobył Jason Williams, który jeszcze w zeszłym tygodniu miał problemy ze znalezienim drogi do siatki w barwach Wings. Pierwsza z tych bramek padła podczas gdy Hawks grali w osłabieniu. Williams zabrał krążek Schneiderowi na środku lodowiska i pognał na akcję 1-na-1 z Osgoodem. W 3. minucie trzeciej tercji, tym razem podczas przewagi gości, Williams zbił z powietrza krążek, który wybić chciał Franzen, przymierzył i oddał potężny strzał, po którym guma znalazła się za plecami bramkarza Skrzydeł.

Były zawodnik Wings przyznał po spotkaniu, że miał mieszane uczucia przyjeżdżając do Joe Louis Arena w charakterze gościa i czył się trochę dziwnie. Zażartował, że miał nadzieję się nie pomylić i nie zjechać przez przypadek na złą ławkę. Nie był jednak zadowolony z postawy swojej drużyny w meczu i dodał, że nie ma znaczenia czy uda się strzelić hat-trick czy nie - liczy się tylko zwycięstwo.

Było to już szóste zwycięstwo Wings nad Blackhawks w tym sezonie a drużyny te będą jeszcze ze sobą grać dwa razy.

(foto: David Guralnick / The Detroit News)

02.03.07 Druzyna1T2T3TOTKoniec

Detroit Red Wings

2

2

2

-

6

Chicago Blackhawks

0

1

1

-

2

TERCJA 1 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
6:15 DET Robert Lang (PP) - Lidstrom - Calder 1:0 DET
19:56 DET Mathieu Schneider - Lang - Kronwall 2:0 DET
TERCJA 1 - KARY
CzasDruzynaKara
4:14 CHI Patrick Sharp: Goalie Interference (2 min)
4:46 CHI * Denis Arkhipov: Hooking (2 min)
9:48 DET Jiri Hudler: Holding (2 min)
18:26 DET Kyle Calder: Holding (2 min)
19:24 CHI Jason Williams: Hooking (2 min)
TERCJA 2 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
7:28 DET Valtteri Filppula - Dacjuk 3:0 DET
9:13 DET Jiri Hudler - Dacjuk - Lidstrom 4:0 DET
11:15 CHI Jason Williams (SH) - bez asysty 4:1 DET
TERCJA 2 - KARY
CzasDruzynaKara
3:39 CHI Patrick Sharp: Holding (2 min)
10:38 CHI # Adrian Aucoin: Hooking (2 min)
13:16 CHI Martin Lapointe: Hooking (2 min)
19:02 CHI * Martin Lapointe: Roughing (2 min)
19:20 CHI Patrick Sharp: Sashing (2 min)
TERCJA 3 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
0:40 DET Nicklas Lidstrom (PP) - Lang - Dacjuk 5:1 DET
2:46 CHI Jason Williams (PP) - bez asysty 5:2 DET
10:50 DET Johan Franzen - Lang - Lebda 6:2 DET
TERCJA 3 - KARY
CzasDruzynaKara
2:17 DET * Kirk Maltby: Hooking (2 min)
4:09 DET Danny Markov: Roughing (2 min)
6:14 CHI James Wisniewski: Crosschecking (2 min)
14:41 DET Andreas Lilja: Interference (2 min)
STRZALY NA BRAMKE
Druzyna1T2T3TOTRazem
Detroit Red Wings 8 19 10 - 37
Chicago Blackhawks 6 6 7 - 19
STATYSTYKI BRAMKARZY
ZawodnikSAGASVSV%TOIPIM
Chris Osgood (DET) 19 2 17 89.4 59:58 0
Patrick Lalime (CHI) 18 4 14 77.7 29:13 0
Nikolai Khabibuilin (CHI) 19 2 17 89.4 30:47 0