Mecz 47: Red Wings 1:5 Thrashers
Dodane przez palo dnia Styczeń 16 2008 14:36:55
Kiepska passa Red Wings trwa nadal. Najlepsza drużyna NHL straciła trzy bramki podczas gry w osłabieniu, a pięć w sumie, w przegranym 1:5 meczu z Atlanta Thrashers. Była to już trzecia porażka Czerwonych Skrzydeł z rzędu i jednocześnie przegrana w najgorszym stosunku bramkowym na własnym lodzie podczas obecnego sezonu. Thrashers wygrali w Joe Louis Arena po raz pierwszy w historii konfrontacji obu ekip (bilans 1-2-2).

W meczu powtarzały się te same błędy, które trapią Red Wings już od kilku spotkań - słaba gra w przewadze i osłabieniu oraz bardzo niedokładna gra w ataku oczywiście wpłynęły negatywnie na skuteczność drużyny. Jedyną bramkę gospodarze zdobyli dopiero w 14. minucie trzeciej tercji po strzale z między bulików Niklasa Kronwalla. Wcześniej Kari Lehtonena, w tej samej akcji, próbowali pokonać Henrik Zetterberg i Mikael Samuelsson. Fiński bramkarz miał, bez wątpienia, bardzo duży wpływ na sukces swojego zespołu, broniąc aż 46 uderzeń zawodników Red Wings.

Pierwsze trzy bramki dla gości zdobył Marian Hossa dla którego był to siódmy hat-trick w karierze, a obecnie jego konto bramkowe liczy już 19 trafień. Thrashers zdobyli po dwie bramki w dwóch pierwszych tercjach spotkania, a aż trzy z nich padły podczas gry w liczebnej przewadze. Z kolei gracze Red Wings dwukrotnie nieskutecznie próbowali zdobyć gola w tym elemencie.

"To zdarza się każdej drużynie," mówił po meczu Chris Osgood.

"W lidze są dobre zespoły a my przeżywamy w tym momencie dołek. Najważniejsze jest to, żebyśmy trzymali się razem. Nie chcemy nadawać temu, co stało się w ostatnich trzech meczach, jakiegoś nadzwyczajnego znaczenia." - dodał

Osgood z pewnością nie może zaliczyć tego występu do udanych. Po wspaniałej pierwszej połowie sezonu pochodzący z Kanady zawodnik wpuścił, aż 9 bramek w dwóch ostatnich meczach. W spotkaniu z Thrashers trener Mike Babcock zdecydował się zdjąć z bramki Osgooda po stracie czwartego gola. Jego miejsce zajął Dominik Hasek, który obronił 7 z 8 strzałów gości.

"Mike powiedział mi po trzeciej bramce, żebym zaczął się rozgrzewać. Myślałem o tym. Minęło dużo czasu od ostatniego meczu, w którym zastępowałem partnera. Czułem się dobrze. Nie wydawało mi się, że coś może mi się stać," powiedział po meczu Czeski bramkarz, uspokajając wszystkich, którzy obawiali się kolejnej kontuzji weterana.

Hasek nie miał dużo pracy w końcówce drugiej tercji, dzięki czemu miał więcej czasu na to by solidnie się rozgrzać przed ostatnią częścią spotkania. Na przełomie drugiej i trzeciej odsłony zespół z Detroit oddał na bramkę Lehtonena sporo bo aż 19 strzałów, a trzeba dodać, że w tym samym czasie goście nie potrafili odpowiedzieć niczym.

Jak informowaliśmy wcześniej, w meczu zabrakło Dallasa Drake'a, który doznał lekkiego urazu kolana w poprzednim spotkaniu z Ottawa Senators. Jego miejsce zajął Aaron Downey, który próbował wykorzystać swoją siłę do poderwania w jakikolwiek sposób swoich kolegów. W drugiej tercji, chcąc nawiązać bójkę z jednym z zawodników Thrashers, zrzucił rękawice i kij, lecz rywal nie podjął wyzwania. Downey pozbierał swój sprzęt jednak dość szybko i wziął nawet udział w ofensywnej akcji zespołu.

Już jutro Red Wings rozegrają kolejne spotkanie. Mecz odbędzie się również w Joe Louis Arena, gdzie w czwartkową noc podejmą Vancouver Canucks.

(foto: AP Photo/Jerry S. Mendoza)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

Rozszerzona zawartość newsa
Kiepska passa Red Wings trwa nadal. Najlepsza drużyna NHL straciła trzy bramki podczas gry w osłabieniu, a pięć w sumie, w przegranym 1:5 meczu z Atlanta Thrashers. Była to już trzecia porażka Czerwonych Skrzydeł z rzędu i jednocześnie przegrana w najgorszym stosunku bramkowym na własnym lodzie podczas obecnego sezonu. Thrashers wygrali w Joe Louis Arena po raz pierwszy w historii konfrontacji obu ekip (bilans 1-2-2).

W meczu powtarzały się te same błędy, które trapią Red Wings już od kilku spotkań - słaba gra w przewadze i osłabieniu oraz bardzo niedokładna gra w ataku oczywiście wpłynęły negatywnie na skuteczność drużyny. Jedyną bramkę gospodarze zdobyli dopiero w 14. minucie trzeciej tercji po strzale z między bulików Niklasa Kronwalla. Wcześniej Kari Lehtonena, w tej samej akcji, próbowali pokonać Henrik Zetterberg i Mikael Samuelsson. Fiński bramkarz miał, bez wątpienia, bardzo duży wpływ na sukces swojego zespołu, broniąc aż 46 uderzeń zawodników Red Wings.

Pierwsze trzy bramki dla gości zdobył Marian Hossa dla którego był to siódmy hat-trick w karierze, a obecnie jego konto bramkowe liczy już 19 trafień. Thrashers zdobyli po dwie bramki w dwóch pierwszych tercjach spotkania, a aż trzy z nich padły podczas gry w liczebnej przewadze. Z kolei gracze Red Wings dwukrotnie nieskutecznie próbowali zdobyć gola w tym elemencie.

"To zdarza się każdej drużynie," mówił po meczu Chris Osgood.

"W lidze są dobre zespoły a my przeżywamy w tym momencie dołek. Najważniejsze jest to, żebyśmy trzymali się razem. Nie chcemy nadawać temu, co stało się w ostatnich trzech meczach, jakiegoś nadzwyczajnego znaczenia." - dodał

Osgood z pewnością nie może zaliczyć tego występu do udanych. Po wspaniałej pierwszej połowie sezonu pochodzący z Kanady zawodnik wpuścił, aż 9 bramek w dwóch ostatnich meczach. W spotkaniu z Thrashers trener Mike Babcock zdecydował się zdjąć z bramki Osgooda po stracie czwartego gola. Jego miejsce zajął Dominik Hasek, który obronił 7 z 8 strzałów gości.

"Mike powiedział mi po trzeciej bramce, żebym zaczął się rozgrzewać. Myślałem o tym. Minęło dużo czasu od ostatniego meczu, w którym zastępowałem partnera. Czułem się dobrze. Nie wydawało mi się, że coś może mi się stać," powiedział po meczu Czeski bramkarz, uspokajając wszystkich, którzy obawiali się kolejnej kontuzji weterana.

Hasek nie miał dużo pracy w końcówce drugiej tercji, dzięki czemu miał więcej czasu na to by solidnie się rozgrzać przed ostatnią częścią spotkania. Na przełomie drugiej i trzeciej odsłony zespół z Detroit oddał na bramkę Lehtonena sporo bo aż 19 strzałów, a trzeba dodać, że w tym samym czasie goście nie potrafili odpowiedzieć niczym.

Jak informowaliśmy wcześniej, w meczu zabrakło Dallasa Drake'a, który doznał lekkiego urazu kolana w poprzednim spotkaniu z Ottawa Senators. Jego miejsce zajął Aaron Downey, który próbował wykorzystać swoją siłę do poderwania w jakikolwiek sposób swoich kolegów. W drugiej tercji, chcąc nawiązać bójkę z jednym z zawodników Thrashers, zrzucił rękawice i kij, lecz rywal nie podjął wyzwania. Downey pozbierał swój sprzęt jednak dość szybko i wziął nawet udział w ofensywnej akcji zespołu.

Już jutro Red Wings rozegrają kolejne spotkanie. Mecz odbędzie się również w Joe Louis Arena, gdzie w czwartkową noc podejmą Vancouver Canucks.

(foto: AP Photo/Jerry S. Mendoza)

15.01.07 Druzyna1T2T3T OT Koniec

Detroit Red Wings

0

0

1

-

1

Atlanta Thrashers

2

2

1

-

5

TERCJA 1 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
7:33 ATL Marian Hossa (PP) - Recchi - Enstrom 1:0 ATL
14:22 ATL Marian Hossa - Klee 2:0 ATL
TERCJA 1 - KARY
CzasDruzynaKara
4:43 ATL Bobby Holik: Interference (2 min)
5:51 DET * Tomas Holmstrom: Holding (2 min)
19:20 DET * Niklas Kronwall: High-sticking (2 min)
TERCJA 2 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
1:14 ATL Marian Hossa (PP) - White - Enstrom 3:0 ATL
16:52 ATL Eric Perrin (PP) - Doell - Kovalchuk 4:0 ATL
TERCJA 2 - KARY
CzasDruzynaKara
5:30 DET * Nicklas Lidstrom: Hooking (2 min)
16:52 ATL Slava Kozlov: Boarding (2 min)
TERCJA 3 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
13:42 DET Niklas Kronwall - Zetterberg - Samuelsson 4:1 ATL
19:00 ATL Slava Kozlov - Recchi - Popovic 5:1 ATL
TERCJA 3 - KARY
CzasDruzynaKara
5:27 DET Kris Draper: interference (2 min)
STRZALY NA BRAMKE
Druzyna 1T 2T 3T OT Razem
Detroit Red Wings 11 20 16 - 47
Atlanta Thrashers 11 6 8 - 25
STATYSTYKI BRAMKARZY
ZawodnikSAGASVSV%TOIPIM
Jere Lehtonen (ATL) 47 1 46 97.9 60:00 0
Chris Osgood (DET) 17 4 13 76.5 27:28 0
Dominik Hasek (DET) 8 1 7 87.5 32:32 0