Mecz 28: Red Wings 5:0 Wild
Dodane przez palo dnia Grudzień 08 2007 14:29:31
Euro-bliźniaki nie zwalniają tempa. Henrik Zettereberg zaliczył swój drugi hat-trick w karierze. Trzy punkty za asysty zapisał na swoim koncie Paweł Dacjuk, a dzięki kolejnym trafieniom Jiri'ego Hudlera i Johana Franzena, Detroit Red Wings pokonali Minnesota Wild 5:0 i przedłużyli swoją serię zwycięstw do pięciu spotkań.

Mimo przewagi 10-4 w strzałach w pierwszej tercji, kibice zgromadzeni w Joe Louis Arena musieli czekać aż do 18. minuty na pierwsze trafienie. Z ławki kar zszedł właśnie Kim Johnsson ale w trakcie trwania akcji sędzia podniósł rękę, wskazując kolejną karę dla jednego z graczy Wild. Zawodnicy Red Wings nie potrzebowali jednak szóstego zawodnika na lodzie, gdyż obronę gości rozpracowali Dacjuk, Zettererg i Tomas Holmstrom. W ostatniej fazie akcji Rosjanin podał krążek wzdłuż linii bramkowej, wtedy znajdujący się włąśnie przed nią "Homer" próbował jeszcze sięgnąć krążek. Jednak guma poleciała dalej i trafiła na kij Zetterberga, który już czekał na obwodzie koła wznowień. Stamtąd, z dość ostrego kąta, posłał krążek pod poprzeczkę bramki strzeżonej przez Josha Hardinga.

W całym spotkaniu Zetterberg oddał zaledwie cztery strzały, lecz przy 75% skuteczności nie można mieć do niego żadnych pretensji. Red Wings w sumie 34 razy atakowali bramkę Hardinga. Z drugiej strony, Dominik Hasek miał więcej pracy niż w ostatniej potyczce z Canadiens. Tym razem stawił czoła trzem strzałom więcej. Nie wpuścił jednak ani jednego z 19 uderzeń gości, dzięki czemu wywalczył już 77. shutout w swojej karierze, a pierwszy w tym sezonie.

W drugiej odsłonie worek z bramkami otworzył się trochę szerzej. Po akcji z Johanem Franzenem, Zetterberg zdobył bramkę w przewadze (6. minuta). Pochodzący ze Szwecji zawodnik zamknął też listę strzelców golem w 41. sekundzie ostatniej odsłony, gdzie uderzył bez przyjęcia z prawego bulika po podaniach Dacjuka i Nicklasa Lidstroma. Wracając jednak do drugiej odsłony, dwa pozostałe trafienia padły łupem Jiri'ego Hudlera, który wszedł z ławki jako dodatkowy napastnik przy odłożonej karze dla Wild, oraz Johan Franzen. Szwed dobijał krążek po potężnym uderzeniu z niebieskiej Niklasa Kronwalla. "Muł", jak na Franzena mówią koledzy z zespołu, stał tuż obok pola bramkowego, co było doskonałą pozycją do dobitki strzału, z którym nie poradził sobie Harding.

Oprócz bramek nie zabrakło też pojedynku na pięści. W roli głównej po stronie Red Wings wystąpił oczywiście Aaron Downey, który zmierzył się z Toddem Fedorukiem. Downey powiedział, że rozumie, że Fedoruk próbował rozpalić swoją drużynę i po prostu wykonuje swoje zadania.

Zwycięstwo z Wild było już 20 odniesionym przez Czerwone Skrzydła w tym sezonie. Osiągnęli ten wynik w 28 meczach. Ostatni raz, w podobnym tempie, wynik ten udało im się uzyskać w sezonie 2001/2002 (20-3-0-1), w którym to zdobyli Puchar Stanleya.

"Zaczęliśmy sezon bardzo dobrze, a potem wpadliśmy w pewien dołek, lecz jest to zupełnie naturalne," komentował Zetterberg. "Ostatnie dwa mecze zagraliśmy bardzo solidnie, a na pewno lepiej się gra, gdy ma się dobrą passę."

Szansę na podtrzymanie tej passy Red Wings dostaną już w niedzielę, kiedy to zmierzą się w Joe Louis Arena z zespołem Carolina Hurricanes. Mecz rozpocznie się już o 23 czasu polskiego.

(foto: Claus Andersen/Getty Images)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

Rozszerzona zawartość newsa
Euro-bliźniaki nie zwalniają tempa. Henrik Zettereberg zaliczył swój drugi hat-trick w karierze. Trzy punkty za asysty zapisał na swoim koncie Paweł Dacjuk, a dzięki kolejnym trafieniom Jiri'ego Hudlera i Johana Franzena, Detroit Red Wings pokonali Minnesota Wild 5:0 i przedłużyli swoją serię zwycięstw do pięciu spotkań.

Mimo przewagi 10-4 w strzałach w pierwszej tercji, kibice zgromadzeni w Joe Louis Arena musieli czekać aż do 18. minuty na pierwsze trafienie. Z ławki kar zszedł właśnie Kim Johnsson ale w trakcie trwania akcji sędzia podniósł rękę, wskazując kolejną karę dla jednego z graczy Wild. Wings nie potrzebowali jednak szóstego zawodnika na lodzie, gdyż obronę gości rozpracowali Dacjuk, Zettererg i Tomas Holmstrom. W ostatniej fazie akcji Rosjanin podał krążek wzdłuż linii bramkowej, wtedy znajdujący się włąśnie przed nią "Homer" próbował jeszcze sięgnąć krążek. Jednak guma poleciała dalej i trafiła na kij Zetterberga, który już czekał na obwodzie koła wznowień. Stamtąd, z dość ostrego kąta, posłał krążek po poprzeczkę bramki strzeżonej przez Josha Hardinga.

W całym spotkaniu Zetterberg oddał zaledwie cztery strzały, lecz przy 75% skuteczności nie można mieć do niego żadnych pretensji. Red Wings w sumie 34 razy atakowali bramkę Hardinga. Z drugiej strony, Dominik Hasek miał więcej pracy niż w ostatniej potyczce z Canadiens. Tym razem stawił czoła trzem strzałom więcej. Nie wpuścił jednak ani jednego z 19 uderzeń gości, dzięki czemu wywalczył już 77. shutout w swojej karierze, a pierwszy w tym sezonie.

W drugiej odsłonie worek z bramkami otworzył się trochę szerzej. Po akcji z Johanem Franzenem, Zetterberg zdobył bramkę w przewadze (6. minuta). Pochodzący ze Szwecji zawodnik zamknął też listę strzelców golem w 41. sekundzie ostatniej odsłony, gdzie uderzył bez przyjęcia z prawego bulika po podaniach Dacjuka i Nicklasa Lidstroma. Wracając jednak do drugiej odsłony, dwa pozostałe trafienia padły łupem Jiri'ego Hudlera, który wszedł z ławki jako dodatkowy napastnik przy odłożonej karze dla Wild, oraz Johan Franzen. Szwed dobijał krążek po potężnym uderzeniu z niebieskiej Niklasa Kronwalla. "Muł", jak na Franzena mówią koledzy z zespołu, stał tuż obok pola bramkowego, co było doskonałą pozycją do dobitki strzału, z którym nie poradził sobie Harding.

Oprócz bramek nie zabrakło też pojedynku na pięści. W roli głównej po stronie Red Wings wystąpił oczywiście Aaron Downey, który zmierzył się z Toddem Fedorukiem. Downey powiedział, że rozumie, że Fedoruk próbował rozpalić swoją drużynę i po prostu wykonuje swoje zadania.

Zwycięstwo z Wild było już 20 odniesionym przez Czerwone Skrzydła w tym sezonie. Osiągnęli ten wynik w 28 meczach. Ostatni raz, w podobnym tempie, wynik ten udało im się uzyskać w sezonie 2001/2002 (20-3-0-1), w którym to zdobyli Puchar Stanleya.

"Zaczęliśmy sezon bardzo dobrze, a potem wpadliśmy w pewien dołek, lecz jest to zupełnie naturalne," komentował Zetterberg. "Ostatnie dwa mecze zagraliśmy bardzo solidnie, a na pewno lepiej się gra, gdy ma się dobrą passę."

Szansę na podtrzymanie tej passy Red Wings dostaną już w niedzielę, kiedy to zmierzą się w Joe Louis Arena z zespołem Carolina Hurricanes. Mecz rozpocznie się już o 23 czasu polskiego.

(foto: Claus Andersen/Getty Images)

07.12.07 Druzyna1T2T3T OT Koniec

Detroit Red Wings

1

3

1

-

5

Minnesota Wild

0

0

0

-

0

TERCJA 1 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
17:43 DET Henrik Zetterberg - Dacjuk - Holmstrom 1:0 DET
TERCJA 1 - KARY
CzasDruzynaKara
15:35 MIN Kim Johnsson: Roughing (2 min)
TERCJA 2 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
5:21 DET Henrik Zetterberg (SH) - Franzen 2:0 DET
6:41 DET Jiri Hudler - Filppula - Lebda 3:0 DET
9:50 DET Johan Franzen (PP) - Kronwall - Dacjuk 4:0 DET
TERCJA 2 - KARY
CzasDruzynaKara
4:16 DET # Brett Lebda: Hooking (2 min)
8:06 MIN * Stephane Veilleux: Hooking (2 min)
12:58 MIN Todd Fedoruk: Roughing (2 min)
12:58 DET Aaron Downey: Roughing (2 min)
15:11 DET Chris Chelios: Slashing (2 min)
15:11 MIN Todd Fedoruk: Fighting (5 min)
15:11 DET Aaron Downey: Fighting (5 min)
17:37 DET Brian Rafalski: Holding the Stick (2 min)
TERCJA 3 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
0:41 DET Henrik Zetterberg - Dacjuk - Lidstrom 5:0 DET
TERCJA 3 - KARY
CzasDruzynaKara
17:41 DET Dominik Hasek: Tripping (2 min)
STRZALY NA BRAMKE
Druzyna1T2T3TOTRazem
Detroit Red Wings 10 12 12 - 34
Minnesota Wild 4 6 9 - 19
STATYSTYKI BRAMKARZY
ZawodnikSAGASVSV%TOIPIM
Dominik Hasek (DET) 19 0 19 100 59:54 2
Josh Harding (MIN) 34 5 29 85.3 60:00 0