Mecz 22: Predators 3:2 Red Wings
Dodane przez palo dnia Listopad 23 2007 14:42:48
Wygląda na to, że zespół Nashville Predators znalazł wczorajszego wieczora sposób na graczy Red Wings. Nie dali się zdominować i, jak przyznał po meczu sam trener gospodarzy, do tego sukcesu przyczyniło się „odpowiednie mentalnie podejście”. Wyrażał spore uznanie dla umiejętności i sposobu w jaki rozgrywa swoje mecze zespół z Detroit, lecz naturalnie największą radość sprawiło mu odniesione zwycięstwo.

Nas natomiast może cieszyć fakt, że wreszcie swoją niemoc strzelecką przełamał Johan Franzen, który trafił do bramki Drapieżców już w pierwszych minutach spotkania (2:49).

Pierwsza odsłona rozpoczęła się zgodnie z oczekiwaniami fanów Red Wings. Objęliśmy bowiem prowadzenie dość szybko, kiedy to została wykorzystana jedna z naszych liczebnych przewag. Krążek obok prawego ramienia Chrisa Masona (w sumie 28 obron), umieścił wspomniany wyżej Franzen, a asysty przy tym golu zaliczyli Daniel Cleary oraz Jiri Hudler. Notabene była to pierwsza z sześciu takich okazji w tej tercji. Co ciekawe pomimo sporej ilości kar, graczom Predators udało się wyrównać stan meczu po blisko 10 minutach. Dokonał tego Jason Arnott.

Kolejna część spotkania wyglądała już nieco inaczej i, choć zakończyła się podobnym wynikiem jak pierwsza (1-1), w zdecydowanie lepszych humorach byli zawodnicy gospodarzy. Red Wings wyszli ponownie na prowadzenie, po tym jak dała o sobie znać nasza najlepsza formacja. Swoją 16. bramkę w sezonie zdobył Henrik Zetterberg z podania Pawła Dacjuka i Tomasa Holmstroma. Ponownie więc zadziałała bez zarzutu nasza scoring-line. Wykorzystując już drugi raz tego wieczora okazję posiadania na lodzie o jednego zawodnika więcej niż przeciwnik.

Niestety już 32 sekundy później na tablicy wyników widniał remis. Do wyrównania doprowadził Martin Erat (1G, 2A), dla którego był to w tym momencie drugi punkt w meczu. Najpierw strzałem z pod niebieskiej linii popisał się Shea Weber. Stojący między słupkami bramki Detroit Dominik Hasek poradził sobie odbijając krążek, lecz przy dobitce Erat nie dał już szans leżącemu wówczas na lodzie czeskiemu bramkarzowi. Tak więc po 40 minutach regulaminowego czasu gry końcowy wynik wydawał się sprawą otwartą.

Tak było do czasu kiedy do boksu kar powędrował Brett Lebda (2 minuty za przytrzymywanie). Miało to miejsce zaraz na początku ostatniej odsłony spotkania. 16 sekund wystarczyło gospodarzom do objęcia po raz pierwszy tej nocy prowadzenia, którego jak się okazało nie oddali już do końca. Strzelcem zwycięskiej bramki został Radek Bonk. Udanie dobił on swój własny strzał, który najpierw trafił w słupek bramki strzeżonej przez Haska. Gracze drużyny z Detroit oczywiście próbowali ze wszystkich sił wpłynąć na wynik meczu, lecz wszystkie ich próby spełzły na niczym.

Ponadto trzeba nadmienić, iż było to dokładnie 40 spotkanie jakie hokeiści Czerwonych Skrzydeł musieli rozegrać w święto dziękczynienia (22 listopada) w całej historii klubu.

(foto: Mark Humphrey/AP Photo)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

Rozszerzona zawartość newsa
Wygląda na to, że zespół Nashville Predators znalazł wczorajszego wieczora sposób na graczy Red Wings. Nie dali się zdominować i, jak przyznał po meczu sam trener gospodarzy, do tego sukcesu przyczyniło się „odpowiednie mentalnie podejście”. Wyrażał spore uznanie dla umiejętności i sposobu w jaki rozgrywa swoje mecze zespół z Detroit, lecz naturalnie największą radość sprawiło mu odniesione zwycięstwo.

Nas natomiast może cieszyć fakt, że wreszcie swoją niemoc strzelecką przełamał Johan Franzen, który trafił do bramki Drapieżców już w pierwszych minutach spotkania (2:49).

Pierwsza odsłona rozpoczęła się zgodnie z oczekiwaniami fanów Red Wings. Objęliśmy bowiem prowadzenie dość szybko, kiedy to została wykorzystana jedna z naszych liczebnych przewag. Krążek obok prawego ramienia Chrisa Masona (w sumie 28 obron), umieścił wspomniany wyżej Franzen, a asysty przy tym golu zaliczyli Daniel Cleary oraz Jiri Hudler. Notabene była to pierwsza z sześciu takich okazji w tej tercji. Co ciekawe pomimo sporej ilości kar, graczom Predators udało się wyrównać stan meczu po blisko 10 minutach. Dokonał tego Jason Arnott.

Kolejna część spotkania wyglądała już nieco inaczej i, choć zakończyła się podobnym wynikiem jak pierwsza (1-1), w zdecydowanie lepszych humorach byli zawodnicy gospodarzy. Red Wings wyszli ponownie na prowadzenie, po tym jak dała o sobie znać nasza najlepsza formacja. Swoją 16. bramkę w sezonie zdobył Henrik Zetterberg z podania Pawła Dacjuka i Tomasa Holmstroma. Ponownie więc zadziałała bez zarzutu nasza scoring-line. Wykorzystując już drugi raz tego wieczora okazję posiadania na lodzie o jednego zawodnika więcej niż przeciwnik.

Niestety już 32 sekundy później na tablicy wyników widniał remis. Do wyrównania doprowadził Martin Erat (1G, 2A), dla którego był to w tym momencie drugi punkt w meczu. Najpierw strzałem z pod niebieskiej linii popisał się Shea Weber. Stojący między słupkami bramki Detroit Dominik Hasek poradził sobie odbijając krążek, lecz przy dobitce Erat nie dał już szans leżącemu wówczas na lodzie czeskiemu bramkarzowi. Tak więc po 40 minutach regulaminowego czasu gry końcowy wynik wydawał się sprawą otwartą.

Tak było do czasu kiedy do boksu kar powędrował Brett Lebda (2 minuty za przytrzymywanie). Miało to miejsce zaraz na początku ostatniej odsłony spotkania. 16 sekund wystarczyło gospodarzom do objęcia po raz pierwszy tej nocy prowadzenia, którego jak się okazało nie oddali już do końca. Strzelcem zwycięskiej bramki został Radek Bonk. Udanie dobił on swój własny strzał, który najpierw trafił w słupek bramki strzeżonej przez Haska. Gracze drużyny z Detroit oczywiście próbowali ze wszystkich sił wpłynąć na wynik meczu, lecz wszystkie ich próby spełzły na niczym.

Ponadto trzeba nadmienić, iż było to dokładnie 40 spotkanie jakie hokeiści Czerwonych Skrzydeł musieli rozegrać w święto dziękczynienia (22 listopada) w całej historii klubu.

(foto: Mark Humphrey/AP Photo)

22.11.07 Druzyna1T2T3T OT Koniec

Nashville Predators

1

1

1

-

3

Detroit Red Wings

1

1

0

-

2

TERCJA 1 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
2:49 DET Johan Franzen (PP) - Cleary - Hudler 1:0 DET
12:20 NSH Jason Arnott - Dumont - Erat 1:1
TERCJA 1 - KARY
CzasDruzynaKara
2:26 NSH * Martin Erat: Hooking (2 min)
3:02 DET Kirk Maltby: Slashing (2 min)
5:19 NSH Scott Nichol: Tripping (2 min)
7:26 NSH Marek Zidlicky: Interference (2 min)
9:07 NSH Jed Ortmeyer: Roughing (2 min)
9:55 NSH Greg Zanon: Interference (2 min)
16:41 NSH David Legwand: Tripping (2 min)
18:26 DET Valtteri Filppula: Elbowing (2 min)
TERCJA 2 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
18:36 DET Henrik Zetterberg (PP) - Dacjuk - Holmstrom 2:1 DET
19:08 NSH Martin Erat - Weber - Dumont 2:2
TERCJA 2 - KARY
CzasDruzynaKara
5:20 DET Brian Rafalski: Tripping (2 min)
10:51 DET Johan Franzen: Holding (2 min)
15:37 DET Johan Franzen: Tripping (2 min)
17:17 NSH * Marek Zidlicky: Tripping (2 min)
17:47 DET Brian Rafalski: Hooking (2 min)
17:47 NSH Scott Nichol: Diving (2 min)
TERCJA 3 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
2:22 NSH Radek Bonk (PP) - Suter - Erat 3:2 NSH
TERCJA 3 - KARY
CzasDruzynaKara
2:04 DET * Brett Lebda: Holding (2 min)
11:44 NSH Jason Arnott: Crosschecking (2 min)
13:15 DET Daniel Cleary: Roughing (2 min)
13:15 NSH Ryan Suter: Interference (2 min)
19:42 DET Dominik Hasek: Interference (2 min)
19:57 DET Tomas Holmstrom: Roughing (2 min)
19:57 NSH Jerred Smithson: Roughing (2 min)
STRZALY NA BRAMKE
Druzyna1T2T3TOTRazem
Nashville Predators 7 16 6 - 29
Detroit Red Wings 13 7 10 - 30
STATYSTYKI BRAMKARZY
ZawodnikSAGASVSV%TOIPIM
Chris Mason (NSH) 30 2 28 93.3 59:54 0
Dominik Hasek (DET) 29 3 26 89.7 59:32 2