Mecz 19: Red Wings 3:5 Blackhawks
Dodane przez palo dnia Listopad 18 2007 07:05:34
Zespół z Detroit nie ma w tym sezonie szczęścia do drużyny z Chicago. Cztery z pięciu dotychczasowych porażek poniesliśmy bowiem właśnie z Blackhawks. Mimo znacznej przewagi w strzałach (42-17) i kontrolowaniu gry przez blisko 60 minut. Red Wings nie byli w stanie powstrzymać zdeterminowanej drużyny gości, którzy w trzeciej tercji, aż trzykrotnie pokonali Dominika Haska.

Sam początek spotkania wskazywał na to, że będzie to bardzo nietypowy mecz. Już po 76 sekundach pierwszą bramkę zdobyli goście, a padła ona w osłabieniu. Jej strzelcem został Rene Bourque, który wypuścił sobie krążek używając do tego bandy we własnej tercji obronnej. Oszukał tym samym dwóch obrońców Red Wings i strzałem po lodzie pokonał Haska gdy, znalazł się już w sytuacji 1-na-1. Red Wings wyrównali ponad 4 minuty później, kiedy strzał Krisa Drapera dobił z przestrzeni między bulikami Brian Rafalski.

Bourque nie dał za wygraną i w 13. minucie drugiej odsłony zdobył kolejną bramkę w osłabieniu. Tym razem gracze klubu z Detroit mogli mówić o pechu, gdyż krążek wstrzelony przez Jima Vandermeera z drugiej strony lodowiska odbił się pechowo za bramką Haska i po odbiciu się od bandy wyleciał prosto przed jego bramkę. Tam dorwał go pędzący w stronę naszej bramki Bourque i ponownie okazał się lepszy od Czecha w bezpośrednim pojedynku. Red Wings zrewanżowali się niecałą minutę później, wykorzystując okres gry w liczebnej przewadze, gdy do jego zakończenia pozostawała jedynie sekunda. Tomas Holmstrom, nie zważając na ciosy zadawane mu przez obrońców Blackhawks i bramkarza Nikolaia Khabibulina, utrzymał swoją pozycję w polu bramkowym i przekierował strzał Nicklasa Lidstroma, wyrównując wynik meczu na 2:2.

Gospodarze zdążyli jeszcze wyjść na prowadzenie na 30 sekund przed końcem drugiej tercji. Swoją magią popisali się Paweł Dacjuk i Henrik Zetterberg. Rosjanin dostał krążek od Holmstroma za bramkę gości, po czym podał go na lewy bulik do Szweda, któremu udało się w końcu pokonać Khabibulina. Zetterberg oddał w meczu aż 8 strzałów. Niestety, kolejna tercja należała już, strzelecko, tylko do przyjezdnych.

Wszystkie bramki w ostatniej odsłonie padły po uderzeniach Patricka Sharpa, dla którego był to pierwszy hat-trick w karierze. Wyrównujące trafienie padło po zamieszaniu pod bramką Haska, gdzie Sharpwi udało się w końcu wepchnąć krążek do siatki po kilku zamachach na niego w polu bramkowym. Kolejny gol padł po tym jak, Sharp wykorzystał potknięcie Lidstroma na linii niebieskiej. Zabrał mu krążek i pognał na bramkę Haska, pokonując go po raz trzeci tego wieczora gdy jego zespół grał w osłabieniu. Red Wings nigdy wcześniej w długiej historii klubu nie stracili więcej niż dwóch bramek w osłabieniu w jednym spotkaniu. Sharp dopełnił formalności na 30 sekund przed końcem trzeciej tercji, umieszczając krążek w siatce, strzałem do pustej bramki.

Ta porażka klubu z Detroit oznacza, że nie ma on już szans na wygranie całosezonowej serii spotkań z Blackhawks. Spotka się z nimi bowiem jeszcze cztery razy. Najbardziej tą wiadomością zasmucił się chyba Brett Lebda, który założył się ze swoim bratem (fanem Chicago), że jeśli Red Wings wygrają tę serię to jego brat stanie się kibicem Skrzydeł. W przeciwnym wypadku Brett będzie musiał kupić bratu oryginalną koszulkę jego ulubionego klubu, pozwalając mu wybrać nazwisko i numer zawodnika jaki powinien się na niej znaleźć.

Dzień wolny dostał najstarszy aktywny gracz w lidze - Chris Chelios. Powinniśmy go jednak zobaczyć na lodzie dzisiaj w Columbus. Mecz z Blue Jackets rozpocznie się o 23 czasu polskiego.

(foto: AP Photo/Gary Malerba)

Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

Rozszerzona zawartość newsa
Zespół z Detroit nie ma w tym sezonie szczęścia do drużyny z Chicago. Cztery z pięciu dotychczasowych porażek poniesliśmy bowiem właśnie z Blackhawks. Mimo znacznej przewagi w strzałach (42-17) i kontrolowaniu gry przez blisko 60 minut. Red Wings nie byli w stanie powstrzymać zdeterminowanej drużyny gości, którzy w trzeciej tercji, aż trzykrotnie pokonali Dominika Haska.

Sam początek spotkania wskazywał na to, że będzie to bardzo nietypowy mecz. Już po 76 sekundach pierwszą bramkę zdobyli goście, a padła ona w osłabieniu. Jej strzelcem został Rene Bourque, który wypuścił sobie krążek używając do tego bandy we własnej tercji obronnej. Oszukał tym samym dwóch obrońców Red Wings i strzałem po lodzie pokonał Haska gdy, znalazł się już w sytuacji 1-na-1. Red Wings wyrównali ponad 4 minuty później, kiedy strzał Krisa Drapera dobił z przestrzeni między bulikami Brian Rafalski.

Bourque nie dał za wygraną i w 13. minucie drugiej odsłony zdobył kolejną bramkę w osłabieniu. Tym razem gracze klubu z Detroit mogli mówić o pechu, gdyż krążek wstrzelony przez Jima Vandermeera z drugiej strony lodowiska odbił się pechowo za bramką Haska i po odbiciu się od bandy wyleciał prosto przed jego bramkę. Tam dorwał go pędzący w stronę naszej bramki Bourque i ponownie okazał się lepszy od Czecha w bezpośrednim pojedynku. Red Wings zrewanżowali się niecałą minutę później, wykorzystując okres gry w liczebnej przewadze, gdy do jego zakończenia pozostawała jedynie sekunda. Tomas Holmstrom, nie zważając na ciosy zadawane mu przez obrońców Blackhawks i bramkarza Nikolaia Khabibulina, utrzymał swoją pozycję w polu bramkowym i przekierował strzał Nicklasa Lidstroma, wyrównując wynik meczu na 2:2.

Gospodarze zdążyli jeszcze wyjść na prowadzenie na 30 sekund przed końcem drugiej tercji. Swoją magią popisali się Paweł Dacjuk i Henrik Zetterberg. Rosjanin dostał krążek od Holmstroma za bramkę gości, po czym podał go na lewy bulik do Szweda, któremu udało się w końcu pokonać Khabibulina. Zetterberg oddał w meczu aż 8 strzałów. Niestety, kolejna tercja należała już, strzelecko, tylko do przyjezdnych.

Wszystkie bramki w ostatniej odsłonie padły po uderzeniach Patricka Sharpa, dla którego był to pierwszy hat-trick w karierze. Wyrównujące trafienie padło po zamieszaniu pod bramką Haska, gdzie Sharpwi udało się w końcu wepchnąć krążek do siatki po kilku zamachach na niego w polu bramkowym. Kolejny gol padł po tym jak, Sharp wykorzystał potknięcie Lidstroma na linii niebieskiej. Zabrał mu krążek i pognał na bramkę Haska, pokonując go po raz trzeci tego wieczora gdy jego zespół grał w osłabieniu. Red Wings nigdy wcześniej w długiej historii klubu nie stracili więcej niż dwóch bramek w osłabieniu w jednym spotkaniu. Sharp dopełnił formalności na 30 sekund przed końcem trzeciej tercji, umieszczając krążek w siatce, strzałem do pustej bramki.

Ta porażka klubu z Detroit oznacza, że nie ma on już szans na wygranie całosezonowej serii spotkań z Blackhawks. Spotka się z nimi bowiem jeszcze cztery razy. Najbardziej tą wiadomością zasmucił się chyba Brett Lebda, który założył się ze swoim bratem (fanem Chicago), że jeśli Red Wings wygrają tę serię to jego brat stanie się kibicem Skrzydeł. W przeciwnym wypadku Brett będzie musiał kupić bratu oryginalną koszulkę jego ulubionego klubu, pozwalając mu wybrać nazwisko i numer zawodnika jaki powinien się na niej znaleźć.

Dzień wolny dostał najstarszy aktywny gracz w lidze - Chris Chelios. Powinniśmy go jednak zobaczyć na lodzie dzisiaj w Columbus. Mecz z Blue Jackets rozpocznie się o 23 czasu polskiego.

(foto: AP Photo/Gary Malerba)

17.11.07 Druzyna1T2T3T OT Koniec

Detroit Red Wings

1

2

0

-

3

Chicago Blackhawks

1

1

3

-

5

TERCJA 1 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
1:16 CHI Rene Bourque (SH) - Sharp 1:0 CHI
5:47 DET Brian Rafalski - Draper - Cleary 1:1
TERCJA 1 - KARY
CzasDruzynaKara
1:09 CHI # Dustin Byfuglien: Tripping (2 min)
15:11 DET Kris Draper: High sticking (2 min)
TERCJA 2 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
12:49 CHI Rene Bourque (SH) - Vandermeer - Sopel 2:1 CHI
13:25 DET Tomas Holmstrom (PP) - Zetterberg - Lidstrom 2:2
19:29 DET Henrik Zetterberg - Dacjuk - Holmstrom 3:2 DET
TERCJA 2 - KARY
CzasDruzynaKara
9:52 CHI Za dużo zawodników na lodzie (2 min)
11:26 CHI # * Dave Bolland: Opóźnianie gry (2 min)
TERCJA 3 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
4:30 CHI Patrick Sharp - Bourque - Lang 3:3
13:04 CHI Patrick Sharp (SH) - Seabrook - Perreault 4:3 CHI
19:30 CHI Patrick Sharp (EN) - Keith - Sopel 5:3 CHI
TERCJA 3 - KARY
CzasDruzynaKara
5:08 DET Nicklas Lidstrom: Hooking (2 min)
6:12 DET Brian Rafalski: Hooking (2 min)
6:53 CHI Tuomo Ruutu: Slashing (2 min)
11:58 CHI # Jonathan Toews: Opóźnianie gry (2 min)
STRZALY NA BRAMKE
Druzyna1T2T3TOTRazem
Detroit Red Wings 12 18 12 - 42
Chicago Blackhawks 3 3 11 - 17
STATYSTYKI BRAMKARZY
ZawodnikSAGASVSV%TOIPIM
Dominik Hasek (DET) 16 4 12 75.0 59:30 0
Nikolai Khabibulin (CHI) 42 3 39 92.9 60:00 0