Downey, Ellis zostają, Grigorienko jednak zesłany do AHL
Dodane przez Leszek dnia Październik 01 2007 23:51:50
Znamy już decyzję władz Detroit Red Wings odnośnie ostatecznego składu drużyny na nadchodzący sezon. Dla nas istotną informacją jest to, że z "pierwszym zespołem" pozostaną napastnicy Aaron Downey i Matt Ellis. Natomiast, póki co na debiut w barwach "Czerwonych Skrzydeł" będzie jeszcze musiał poczekać Igor Grigorenko (na zdjęciu po lewej). Czyli jeden z najbardziej utalentowanych prospektów w organizacji z Detroit. Jest jeszcze Mark Hartigan, który również został odesłany do Grand Rapids Griffins (AHL). Nim jednak tam się znajdzie musi przejść przez waivers czyli tzw. "listę odrzutków" skąd może go podebrać, każdy inny zespół NHL bez konieczności ponoszenia jakichkolwiek kosztów.

Downey wziął udział w obozie przygotowawczym do sezonu 2007/2008 i jego gra znalazła uznanie. Wcześniej występował m.in. w Montreal Canadiens, St. Louis Blues, Dallas Stars, Chicago Blackhawks i Boston Bruins. W NHL rozegrał do tej pory 189 spotkań, w których zdobył jednak tylko 13 punktów, ale za to może się pochwalić 371 minutami karnymi zdobytymi w tym czsie. To właśnie zadziorność w grze przekonała włodarzy Red Wings do podpisania kontraktu (posiada klauzulę two-way, czyli Downey może być zesłany do AHL) z tym zawodnikiem.

Matt Ellis to zawodnik bardziej znany kibicom Red Wings, ponieważ w zeszłym sezonie zadebiutował w ich barwach. Wystąpił wtedy w 16 meczach, lecz nie zdobył żadnego punktu za gola, czy asystę. Poza tym, w zeszłej kampanii pełnił funkcję kapitana afiliacji Red Wings. Mowa oczywiście o Grand Rapids Griffins. To właśnie Ellis z Downey'em będą pełnić funkcję 13 i 14 napastnika w drużynie.

Grigorienko to jeden z najbardziej obiecujących zawodników w tej organizacji. Zesłanie go do Griffins jest dość ryzykowne, ponieważ Rosjanin posiada w kontrakcie klauzulę, która pozwola mu na powrót do rosyjskiej Super Ligi, jeśli na początku listopada nie znajdzie się dla niego miejsce w "pierwszym składzie". Mogę jednak zapewnić, iż to że rozpocznie on sezon na szczeblu AHL będzie miało za zadanie tylko i wyłącznie dobre przygotowania go do stylu gry jaki prezentowany jest na lodowiskach Północnej Ameryki.

(foto: Gregory Shamus/Getty Images)